wtorek, 26 października 2010

Kilka ciekawostek

Argyle’y sformułował równanie intymności (im lepiej kogoś znamy, tym bliżej możemy stać) = ilość uśmiechów + długość intymnych spojrzeń + dystans fizyczny + intymność tematu.

Odległości, które są dla nas normalne, do przyjęcia: 4,5 cm z przodu; 10 cm z tyłu; 15 cm po bokach.
Reguły okazywania: „nie patrz na mnie takim wzrokiem”, „jak ciocia da prezent, uśmiechaj się” – pewne normy są nam wpajane już za młodu i na starość pewne rzeczy robimy odruchowo.

Występują 3 sposoby zdradzania na twarzy ukrywanych emocji – wiarygodne mięśnie twarzy, oczy, zmiany wyglądu twarzy spowodowane aktywnością autonomicznego układu nerwowego.

Technika Stanisławskiego – aktor wczuwa się w sytuację z przeszłości, żeby lepiej zagrać daną rolę – inaczej jest to „metoda grania”.

W momencie napięcia nerwowego źrenice oczu rozszerzają się.

3 wskazówki fałszywej ekspresji – a) asymetryczna (emocje są silniejsze po jednej stronie ciała – wtedy wiadomo, że ktoś kłamie); b) przebieg ekspresji w czasie (autentyczna trwa bardzo krótko, fałszywa długo; wygaszanie ekspresji też jest bardzo ważne); c) osadzenie ekspresji w toku konwersacji (mowa ciała, głos, różne ruchy).

Kiedy kłamiemy – musimy mieć intencje, okłamywany nie wyraża zgody na bycie okłamywanym.

2 formy kłamanie: a) ukrywanie – osoba nie mówi czegoś nieprawdziwego, przemilcza jakąś kwestię; b) fałszowanie – jest trudniejsze do ukrycia; oprócz ukrywania dochodzi jeszcze zmienianie prawdy.

Fałszywa atrybucja – przyznajemy się do emocji, ale kłamiemy, co do przyczyny danego zachowania.

Fałszywa prawdomówność – mówimy prawdę w taki sposób, żeby druga osoba nie uwierzyła w nasze słowa (osiągamy to drwiną, przekąsem, ironią).

Półprawdy – nie mówi się całej prawdy, pomija się jakieś szczegóły.

Podstęp błędnego wnioskowania – rozmyślna próba wprowadzenia w błąd jakieś osoby.

Wskazówka fałszu – widoczne sprzeczności między ruchami a słowami, ale nie wiemy tak naprawdę, czego dane kłamstwo dotyczy.

Błąd Otella – uznanie osoby prawdomównej za kłamcę i na odwrót.

Ryzyko Brokewa – należy zaobserwować przez dłuższy okres czasu, jak dana osoba reaguje na dane sytuacje i po takim okresie czasu możemy dopiero zauważyć, czy dana osoba kłamie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz